Blog > Komentarze do wpisu
Lato, czyli chujowa pora na piłkę

Bardzo szanuję dokonania Pana Grzegorza Laty. Zwłaszcza te sprzed laty, albowiem te z najnowszej historii można określić wielorako, jednakowoż będą to słowa niepochlebne, nienajlepsze, bolesne, a czasami nawet ostre ze wskazaniem na ostre w chuj.
Powodem tej notki jest artykuł w "Przeglądzie Sportowym" pt. "Alfabet Grzegorza Laty", w którym to szef PZPN (czyt. organizacji ludzi, którzy mają inteligencję wróbla, prezencję Łady Samary i układy większe, niż Układ Warszawski) próbuje się wybielić.
Nie kupuję tego.
Co więcej nie kupuję tego, że są to cytaty żywcem wzięte z Pana Laty, który to pokazał przed kamerami nie raz, że składanie zdań idzie mu gorzej, niż Kwaśniewskiemu składanie kwiatów nad grobami polskich żołnierzy w Charkowie (co więcej Kwacha tłumaczyła "kontuzja" golenia, natomiast Laty nie tłumaczy nawet pomroczność jasna).
Żeby nie przedłużać - moja polemika z Grzesiem - capo di tutti capi zdychającego w tym kraju futbolu:

A jak akcja polityczna
Jestem apolityczny i wiem, że to dobre. Utwierdziło mnie w tym przekonaniu zdarzenie z czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości. Wtedy prześwietlono całą moją rodzinę. Sprawdzano konta moje oraz syna i córki. Zarzucono mi, że wziąłem łapówkę. Wykonałem dwa telefony do starosty i już wiedziałem, że to akcja polityczna.

Kolesiostwo rulez jak widzę. Mój starosta jakoś taki pomocny nie jest. Nawet, kurwa, nie wiedziałem, że mogę sobie ot tak do niego zadzwonić i się dowiedzieć, czy szykują się na mnie psy, ABW, CBŚ, czy inne gówno... Cóż - teraz wiem! Thx Grzechu - zaczynam siać konopie w garażu, a w razie "W" dwa telefony załatwią sprawę. W końcu wszyscy jesteśmy równi wobec prawa.

C jak ciężkie czasy
Czyli komuna, a zwłaszcza lata stanu wojennego. Cieszę się, że reprezentacja Polski ze mną w składzie dała wtedy ludziom choć odrobinę szczęścia i radości. Starsi kibice czasami zaczepiają mnie na ulicy i serdecznie sobie rozmawiamy. Młodsi siedzą na stadionach i śpiewają wulgarne przyśpiewki pod moim adresem. Każdy z nich powinien chyba jednak spytać ojca, kto to był Lato. Przecież niewiele brakowało, a grałbym z wielkim Brazylijczykiem Pele w Cosmosie Nowy Jork
.

Komuna faktycznie była dla Laty ciężka. Musiał biegać za piłką i jeszcze mu płacili 5 średnich krajowych pensji... Ja bym spasował, ale i tak dzięki Ci Lato, bo na Twoją grę złego słowa powiedzieć się nie da. Wtedy byłeś KIMŚ!
Młodsi kibice przeszkadzają? Chuj Ci w dupę, że się tak kolokwialnie wyrażę!
Dobrze słyszałem jak się popisywałeś swoją lingwistyką w radiu, gdzie udzielałeś wywiadu i po kibicach jechałeś aż miło. Pamiętam dobrze, że nas uczyłeś że mamy się wzorować na kibicowaniu w "Menczesterze i Liwerpurze". Następnym razem naucz się mówić, a potem pouczaj. Nie obrażaj nas, bo to Ty jesteś dla nas, a nie my dla Ciebie, choć trudno Ci to czasami pojąć.
A tak ogólnie to wiem kto to był Lato, jednak ja przeszłością nie żyję i smyrać Cię po fiutku za nią nie zamierzam. Ja nie z "tych".

F jak Fryzjer
Symbol korupcji. Moim zdaniem cała ta afera to spadek po poprzednim ustroju, kiedy wiele rzeczy trzeba było załatwiać. Korupcja była nie tylko w piłce, ale również chociażby w policji czy służbie zdrowia. To moja diagnoza i dlatego nadal uważam, że sprawę trzeba zamknąć, bo zaczynamy ścigać ludzi za to, że skręcili mecz za dwie flaszki wódki i pęto kiełbasy.

Skoro to wszystko scheda po poprzednim systemie, to dlaczego te leśne dziady z PZPN nie są tam, gdzie ich miejsce, czyli w pierdlu, a ewentualnie w głębokiej dupie na samym jej dnie?
Jak to z Tobą Grzesiu jest? Wiesz co mówisz, czy tylko zwyczajnie pierdolisz i myślisz, że my wszyscy też tacy idioci, jak Ty?
A lepsze "diagnozy" to może postawić Pani Jadzia ze sklepiku "Morelik" na moim osiedlu... do tego przynajmniej liczyć umie, bo resztę dobrze wydaje...

G jak góra pieniędzy
Pewnie, że w obecnych czasach można się śmiać z kasy, którą my, piłkarze, zarabialiśmy w latach siedemdziesiątych. Trzeba jednak pamiętać, że wtedy byliśmy dobrze sytuowani. Ja miałem dwa samochody, willę i apartament M-6.

Ach ta komuna... te "ciężkie czasy"...

I jak "Kropka nad i"
Monika Olejnik obraziła działaczy PZPN, nazywając nas prostakami. A gdyby tak zrobić eksperyment i zapytać ludzi w Ameryce Południowej, jakich Polaków znają, to oni wymieniliby papieża Jana Pawła II, Lecha Wałęsę i... Grzegorza Latę. Pani Olejnik na pewno tam nie znają. I to jest moja odpowiedź dla niej. Swoją drogą to mam grubą skórę i niewiele jest rzeczy, które wyprowadzają mnie z równowagi.

Jeśli osoba znana nie może być prostakiem, to Jolanta Rutowicz nigdy się nie narodziła...
A tak ogólnie to prostactwo bije od Was wszystkich tak, że zdaje się iż przybiera coś na kształt aureoli i wisi nad Waszymi łepetynami pustymi od wiedzy i nie znającymi pokory.
Tak na marginesie to nie jestem Twoim dermatologiem Grzesiu, ale tym stwierdzeniem pokazałeś, że jednak skóra Twa nie taka gruba, a z równowagi dajesz się wyprowadzić dość często (vide następny "wywód").

L jak Leo Beenhakker
Nie ulega dla mnie wątpliwości, że piękniejszą częścią reprezentacji była do niedawna Marta Alf. Jednak ważniejszy był Leo Beenhakker. Chcę go zaprosić do Polski i podziękować za to, co zrobił, czyli za awans do EURO 2008. To ma być takie tajne spotkanie, o którym dziennikarze nigdy się nie dowiedzą. Głupio wyszło to rozstanie w Słowenii. Było ciśnienie, zagotowałem się i o kilka minut za wcześnie powiedziałem, że Beenhakker nie jest już trenerem reprezentacji. To był mały błąd.

Coś tam wspominałeś, że z równowagą u Ciebie cacy... aaaaaa tak mój błąd!
TO PRZEZ CIŚNIENIE!
Każdemu się przecie zdarza wybuchnąć, jak pogoda chujowa...

P jak pijaństwo
W naszym kraju jest tak, że jak już oponentowi brakuje argumentów, to mówi, że ten drugi był pijany. Kiedyś Jacek Gmoch kazał mi napisać oświadczenie, że piłem, choć to była nieprawda. Po meczu ze Słowenią to samo zrobił Leo Beenhakker, a dyrektor Jan de Zeeuw dodał jeszcze, że piłkarze też pili. Smutne to wszystko, bo w Mariborze nie mieszkaliśmy w jednym hotelu z piłkarzami i nie mieliśmy z nimi kontaktu. Skąd oni mogli wiedzieć, co ja robiłem? A po meczu cała Polska mnie widziała. Przecież stałem przed kamerą.

Stałeś przed kamerą?!?! Chuj nie osiągnięcie!!! Kwachu nawet wykład prowadził!!!! Po Rusku!!!!

W jak Wiejska
Przy tej ulicy mieści się siedziba Senatu. Pracowałem tam przez jedną kadencję. Mówią, że leniwy byłem, ale to nieprawda. Dostałem się z rekomendacji SLD, ale nie byłem członkiem partii i nie chciano mnie lansować w mediach. Pracowałem jednak w dwóch komisjach.

Nie byłeś Grzesiu leniwy! Po prostu nie wiedziałeś jak to, kurwa, działa, i że ilość interpelacji (trudne słowo dla Ciebie zapewne) oraz wystąpień poselskich jest rejestrowana!
Ja nie wiem jak działa Boening 747 i dlatego nie latam jako pilot do Nowego Jorku!
A że pracowałeś w dwóch komisjach... Też umiem siedzieć na dupie i udawać, że coś rozumiem, ale mi za to nie płacą.

Z jak Zbigniew Boniek
Po wyborach na prezesa PZPN powiedział do mnie: "Chciałeś, Grzesiu, rower to teraz pedałuj". Później obróciło się to przeciwko niemu. Jak mnie raz skrytykował, to mu przypomniałem: "Zbysiu, zostaw mnie. Nie twój rower, nie twoje pedały". W końcu wygrałem z nim w demokratycznych wyborach. Ale ja Bońka lubię. Z piłką potrafił zrobić wszystko. No i pogadamy sobie od czasu do czasu. Miło, sympatycznie, bez tych uszczypliwości, które pojawiają się, jak rozmawiamy za pośrednictwem mediów.

Ano tak. Nie od dziś wiadomo, że w PZPN są demokratyczne wybory, a nie kolesiostwo, tak jak od dawna wiadomo, że Ziemia jest płaska, a nie owalna i dzieci biorą się z kapusty, a nie z pękniętych kondomów...
Boniek jest dla Was za dobry. Za mocno odstaje od grupy: mówi z sensem (i WIE co mówi), zna język obcy i zna osobiście działaczy UEFA (w sumie to chyba tylko dzięki niemu to Euro 2012 znalazło się tutaj, a nie gdzieś, gdzie potrafią grać w piłkę).
Co do jednego się Grzesiu zgadzamy - tam w PZPNie to same pedały.

 

Artykuł pocięty przeze mnie bez wiedzy i zgody autora.
Jak autor ma pretensje niech je zgłasza do Pana Szanownego Prezesa Najświętszego, który robiąc z siebie idiotę, a osobiście będąc totalnym kretynem, sam podstawia mi się pod nóż.
Następnym razem polecam zrobić wywiad z kimś wartym uwagi, np. z Panem Januszem zamieszkałym w Bączy, który pobił rekord jadąc na rowerze 30 km po wypiciu trzech butelek denaturatu.

Link do artykułu (w wersji full HD z gumową pochwą i bajerami): http://sport.onet.pl/0,1248770,2066817,0,0,0,0,1,wiadomosc.html

środa, 28 października 2009, fakkir

Polecane wpisy

  • Arabskie rewolucje

    Sytuacja w Północnej Afryce jest ostatnimi czasy bardzo ciekawa. Osobiście uważam, że nie tylko ze względu na to, że paru skorumpowanych dyktatorków zbiera zasł

  • Złota polska troglodycja... znaczy "tolerancja"

    Wczorajszego wieczoru moja dziewczyna raczyła podzielić się ze mną historią swojego kolegi. Kolega ów Polakiem nie jest, lecz od 10 lat w naszym kraju przebywa,

  • Ostatnio nie chce mi się pisać, ale...

    ... wkleję tutaj słowa odnośnie ostatnich wyborów, które spłodził ktoś inny i z którymi w stu procentach się zgadzam. Jako jedna z większych politycznych piedół

Komentarze
2009/10/28 21:20:02
Szkoda, że Pan Lato tego nie przeczyta.
Bardzo się rozpisałeś, a na nich to nawet słów szkoda. Banda skretyniałych złodziejów, spora większość powinna zostać zdymisjonowana. Tyle. Nic więcej nie warto dodawać.
-
Gość: dupa, *.ntb.veo.pl
2009/12/16 01:14:50
kurwa jesteś zajebisty, napisz do mnie.podziałajmy razem.mam podobnie ambiwalentny stosunek do grzesia, moj mail :volverine@interia.pl
-
2009/12/17 23:08:39
Mój mail jest w zakładkach jak coś, ale na krucjatę przeciwko Lacie nie zamierzam wyruszać - sam zdechnie bo jest wiejskim idiotą. Jest wielu ludzi, których należałoby utopić w szambie przed nim i całym PZPN.
Wbrew pozorom to "tylko" piłka nożna i nie ma takiego wpływu na nasze życie, jak ekoterroryści, czy komuchy unijne, które są przyczyną tego, że nasza rzeczywistość coraz bardziej przypomina tą z Kraju Rad...
-
Gość: http: www.tamg.org.uk read.php?5,91859, 115.78.224.*
2011/01/22 21:32:11
i4LPRM read some ppt on slideshar, buy ultram online , [url="mcdonnellphotography.co.uk/DINGtest/viewtopic.php?p=149629]buy ultram online[/url], mcdonnellphotography.co.uk/DINGtest/viewtopic.php?p=149629 buy ultram online, :-))),
-
Gość: TUoCOKLuf, *.xdnetworks.net
2014/03/17 20:01:43
lAmzcw <a href="ndlbjcwysovo.com/>ndlbjcwysovo</a>, [url=wdepvmgdikou.com/]wdepvmgdikou[/url], [link=rdlpmiffqoiu.com/]rdlpmiffqoiu[/link], muvakbizsyhe.com/
-
Gość: mipQYPZvFYIz, *.xdnetworks.net
2014/04/19 05:43:13
hlfKJ9 In the latter bands were seeking the country's electricity., parassuominettikasino.com sverige online casino, rgf,
-
Gość: KeVGtaGXvHAzTQ, *.xdnetworks.net
2014/04/29 22:01:51
, blastshare.com/ garcinia cambogia extract good or bad, 236,
-
Gość: JXdjosrXK, *.xdnetworks.net
2014/05/01 16:33:22
, onlinecasinobonus393.com/ casino online , icgyw,
-
Gość: AqmEwPUYVCA, *.xdnetworks.net
2014/05/02 03:15:58
, www.onlinecasinobonus554.com/ online casino ontario, nlqfa,
-
Gość: poeqTpiSCAPaVAyGdb, *.xdnetworks.net
2014/05/05 17:01:21
, casinobonusnodeposit7078.com/ casino online, uuyr,
-
Gość: dZmyQHqqvQ, 162.244.13.*
2014/05/08 05:53:43
, garciniacambogiaextractblog.com/ garcinia cambogia extract consumer reports, %[[[,
-
Gość: VbpoHLVJHDKJRJJgAz, 162.244.13.*
2014/05/14 03:28:38
The pericardial fat thickness and japan RI r= 0.You'll need to earn $5., onlinecasinoaustraliaaction.com/ online casino usa, pnsq,
-
Gość: YWFciBNx, 162.244.13.*
2014/05/16 20:30:03
In Asia, the raw material costs for china compensation and health product and a variety of cell metabolism, catalyzes the activity. The passage of time have been killed., bestonlinecasinonorge1.com/ casino online, =-O,
-
Gość: srZrFJbSQJQ, *.unknown.steephost.net
2014/11/15 03:46:34
100garciniacambogiaextract.tickgarciniacambogia.com/Modo-De-Empleo-De-La-Garcinia-Cambogia modo de empleo de la garcinia cambogia from tickgarciniacambogia.com that. .