Blog > Komentarze do wpisu
Moje chęci też są szczere...

- chcę wynaleźć lekarstwo na nowotwory i szczepionkę na HIV,
- chcę dokonać zimnej fuzji dwóch jąder wodoru w jedno jądro helu i uzyskać z tego ogrom energii,
- chcę odkryć życie we Wszechświecie. Jak bóg da, to i inteligentne,
- chcę napisać największą powieść wszechczasów,
- chcę rozbroić świat i to nie tylko z broni atomowej, ale i z każdej innej!!!

Obiecuję, że tego dokonam.

Tylko... dajcie mi Nobla na zachętę!!!

Pokojowy Nobel poszedł do człowieka, który pokój zaprowadza w Iraku i Afganistanie za pomocą wojska.
A, że jest to misja "humanitarna" i "pokojowa" pokazują hamerykańscy "chłopcy" ratujący Irakijczykom życie.
Tutaj Hamerykanie dają Irakijczykowi "upomnienie", bo przewoził (jak zrozumiałem) kradzione drewno:

Wojna to przecież nie zabawa, często jest okrutna:

A przecie również dzieciom trzeba zapewnić trochę rozrywki, zwłaszcza gdy są głodne lub spragnione:

Hamerykanie nie zapominają o zasadach ruchu drogowego:

i o tym, że tylko w Hameryce obowiązuje ruch prawostronny:

Natomiast kulturę drogową mają w małym paluszku:

Nie ma armii bez wpadek.
I tak czasem nawala sprzęt:

A czasami ludzie (którzy nie potrafią zrobić desantu):

Jeszcze tylko to na podsumowanie i chyba nie trzeba więcej mówić, że Obama dostał Nobla całkiem zasłużenie... W końcu tak pięknie przemawia i jest taki bystry... przynajmniej dopóty, dopóki prompter działa:

Tutaj niestety się nie bał i się zjebał (niestety prompter - nie prezydent).
Link do tekstu na temat dobrej znajomości między Obamą, a prompterem z innym filmikiem tą znajomość dokumentującą.

Co jak co, ale przynajmniej nikt nie powie, że nowy noblista nie potrafi ładnie i płynnie czytać. To mu się chwali. Niestety jeszcze żaden uczeń podstawówki nie dostał za to owej nagrody...
Logicznie więc rzecz ujmując - nie każdy prezydent USA umiał czytać. I patrząc na to w ten sposób, Nobel dla naszego Baraka Husajna wydaje się być uzasadniony - pierwszy prezydent nieanalfabeta i to w dodatku z pięknymi marzeniami!
Cóż za, kurwa, sielanka...

Pozdrawiam!

sobota, 10 października 2009, fakkir

Polecane wpisy

  • Arabskie rewolucje

    Sytuacja w Północnej Afryce jest ostatnimi czasy bardzo ciekawa. Osobiście uważam, że nie tylko ze względu na to, że paru skorumpowanych dyktatorków zbiera zasł

  • Złota polska troglodycja... znaczy "tolerancja"

    Wczorajszego wieczoru moja dziewczyna raczyła podzielić się ze mną historią swojego kolegi. Kolega ów Polakiem nie jest, lecz od 10 lat w naszym kraju przebywa,

  • Ostatnio nie chce mi się pisać, ale...

    ... wkleję tutaj słowa odnośnie ostatnich wyborów, które spłodził ktoś inny i z którymi w stu procentach się zgadzam. Jako jedna z większych politycznych piedół

Komentarze
2009/10/11 18:30:43
Teraz to jestem nieźle wkurwiony, a butelkę z wodą włożyłbym tym Amerykanom w dupę i w niej ją rozsadził. Dobrze, że znajdują się tacy blogerzy jak Ty, którzy o tym całym amerykańskim gównie mówią. Te filmy powinno obejrzeć jak najwięcej osób i mam nadzieję, że tak się stanie.

Pozdrawiam,
itdoesnotmatter.
-
2009/10/11 19:37:53
Dzięki wielkie za wsparcie.

Również pozdrawiam!