Blog > Komentarze do wpisu
I hope you die!!!

Nienawidzę durnych tekstów ludzi bez mózgu. Zwłaszcza tych tekstów, które są powtarzaniem utartych medialnych frazesów przez "uwrażliwionych" imbecyli, traktujących je jako własne.

Zawsze kiedy umrze jakaś karykatura, odzywa się chórek "Pod wezwaniem
IQ 75", który próbuje mnie nieudolnie "uwrażliwić", że oto umarł "człowiek", że "szacunek" mu się należy. Może mam jeszcze pisać o takim Jankowskim prałacie, że "dobrym człowiekiem był i mało pił"??? Albo był świetnym księdzem, bo przynajmniej nie zgwałcił żadnego ministranta???

FUCK OFF YOU RETARDED MOTHERFUCKERS!

Jankowski był poczwarą. Jednym z najgorszych i najbardziej wyrachowanych chamów III RP. Nie wiem w ogóle, czy reprezentował ten sam gatunek, co ja. W końcu ludzie wyewoluowali od małpy, natomiast temu "panu" bliżej było raczej do pijawki, hieny, czy sępa.
Wszstko zaczęło się w latach 80-tych, w których temu szczwanemu lisowi udało się zostać "kapłanem Solidarności", a w rzeczywistości esbeckim psem. Kiedy komuna padła zapewnił sobie rzesze zwolenników na tyle nieporadnych i zagubionych w nowej rzeczywistości, że poszli za nim głosząc "wzniosłe" hasła o "żydowskich spiskach" i temu podobnych gównach. Prostacka retoryka najlepiej na prostaków działa i taka wyrachowana poczwara wie jak to wykorzystać. Tradycją były jego tzw. "groby pańskie" w wielkanoc, na których można było sobie przeczytać takie "wzniosłe" hasła, jak np. "Żydzi zabili Pana Jezusa i Proroków, i nas także prześladowali". "Pan Jezus" jak wiadomo Żydem nie był, a nas Żydzi najbardziej prześladowali rzecz jasna podczas licznych pogromów i w gettach...
Nasz "cudowny" książę Jankowski lubił się obnosić tym, co dawały mu jego "owieczki". Cenił sobie zwłaszcza wystawne stroje oraz brytyjskie i niemieckie samochody. Nie były to rzecz jasna Rovery i Volkswageny, a Jaguary i Mercedesy. W swojej próżności posunął się nawet do firmowania swą "zacną" gębą wina marki "Monsignore", z którego to dochód miał być przeznaczony na budowę bursztynowej komnaty w jego parafii. Bursztyn jest przecie drogi i w łaski Pana wkupić się pozwala...

Ale chyba najciekawszym epizodem "kariery" prałata był solidny policzek od dziennkarza "Rzeczpospolitej", który napisał całą prawdę o tym indywiduum.
Zapomnieć nie można również o sytuacji, w której Jankowski głośno powiedział, co leży w gestii jego niewątpliwych zainteresowań:

Dużo ciekawych rzeczy o tym (byłym już na szczęście) "troskliwym pasterzu" poczytać możecie sobie również tutaj. Ciekawe fragmenty:
- Prawdą jest, że ksiądz lubi się stroić – mówi Leszek Lackorzyński, przyjaciel prałata – Lubi być elegancki, pachnący, codziennie przychodził do niego fryzjer, ale czy to jest wada?
- W tej chwili mam jaguara, ale nie jestem zadowolony – mówi ks. Jankowski. – Bo jaguar to zabawka. Za mały jest. Wcześniej miałem mercedesy przez wszystkie lata.

Możecie sobie pisać, jak to Was śmierć Pana prałata poruszyła, że płakaliście, dostaliście dilerium tremens, biegunki i dezynterii.
Mi ta śmierć ulżyła znacząco. Wymiera bowiem kasta nietykalnych "książąt" żerujących na cudzej naiwności, zagubieniu i bezbronności. Może ich miejsce zajmie nowa gwardia cwaniaków bez honoru, a może nie. Czas pokaże.
Póki co został już tylko jeden:
Rydzyk

I dla niego jest ta piosenka :)

wtorek, 13 lipca 2010, fakkir

Polecane wpisy

  • Arabskie rewolucje

    Sytuacja w Północnej Afryce jest ostatnimi czasy bardzo ciekawa. Osobiście uważam, że nie tylko ze względu na to, że paru skorumpowanych dyktatorków zbiera zasł

  • Złota polska troglodycja... znaczy "tolerancja"

    Wczorajszego wieczoru moja dziewczyna raczyła podzielić się ze mną historią swojego kolegi. Kolega ów Polakiem nie jest, lecz od 10 lat w naszym kraju przebywa,

  • Ostatnio nie chce mi się pisać, ale...

    ... wkleję tutaj słowa odnośnie ostatnich wyborów, które spłodził ktoś inny i z którymi w stu procentach się zgadzam. Jako jedna z większych politycznych piedół

Komentarze
Gość: zyzio, *.antynwo.pl
2011/07/12 06:55:07
Ten film jest już niedostępny, ponieważ użytkownik, który go przesłał, zamknął swoje konto YouTube.