RSS
niedziela, 02 listopada 2008
Droga do celu... a mo瞠 droga celem?

Ludzie zwykle strasznie przejmuj si, gdy przed nimi d逝ga podr騜. Stres, 瞠 daleko. 疾 odleg這嗆 m璚z帷a...
Dziwi這 mnie to zawsze, bo lubi podr騜. Im d逝窺za, tym lepiej...
Si璕am pami璚i do czas闚 dzieci雟twa i wyjazd闚 do Francji. Pami皻am g堯wnie podr騜, a reszt zalewa mg豉. Nietypowe to raczej, acz dla mnie ca趾iem normalne.
Nie rozumia貫m tego, gdy by貫m ma造. Teraz troch to do mnie dociera.
Cel. Zawsze w徠pi貫m, 瞠 spe軟i moje oczekiwania. Czy si zawiod? Czy pozytywnie rozczaruj?
W drodze to nie ma znaczenia. Samoch鏚 mknie, krajobraz zmienia si nieustannie, a ja skupiam si na tu i teraz.
Nieznane. Dzieje si co ci庵le i nie wiem co b璠zie za chwil. Za zakr皻em. Za wzg鏎zem.
Ciekawo嗆. P璠z - chce si przekona, co kryje droga...
Czasem jest pi瘯na, gdy jedzie si na zach鏚 s這鎍a. Czasem tajemnicza, gdy unosi si mg豉. Czasem bywa straszna, gdy w nocy pada deszcz...
Ale i tak zawsze zostawiam problemy za sob, a przed sob mam nadziej.
Uk豉dam sobie w my郵ach co zrobi, gdy dotr do celu. W drodze wszystko wydaje si by mo磧iwe.
Przyjad - zrobi to i tamto.
Zbli瘸 si cel...
Ju?
Tak szybko?
A co jak nie spe軟i pok豉danych w nim nadziei? Je郵i nie wszystkie plany wypal?
Nic.
Bo mimo wszystko samadroga by豉 ciekawa...

[*]