RSS
poniedzia貫k, 12 kwietnia 2010
Jeszcze odno郾ie katastrofy...

Wypowied profesora z polibudy na temat przyczyn katastrofy rz康owego Tupolewa z Prezydentem Kaczy雟kim na pok豉dzie:

A tutaj link do artyku逝 na temat sytuacji z Tbilisi, o kt鏎ej by豉 mowa powy瞠j.

sobota, 10 kwietnia 2010
Niebezpiecze雟two narodowe

Dzisiaj rano Prezydent Rzeczypospolitej PolskiejLech Aleksander Kaczy雟ki odszed do historii. Odszed z hukiem odpadaj帷ego skrzyd豉 i rozlatuj帷ego si Tupolewa.

Nie ma co ukrywa - Kaczy雟ki by prezydentem s豉bym i niezbyt wyrazistym. Nie mia zdolno軼i oratorskich komunistyKwa郾iewskiego oraz nie emanowa wyrazistym prostactwem robola Wa喚sy. By cichym urz璠nikiem, kt鏎y w miar wykonywa to, co do niego nale瘸這. Rozdawa tanie medaliki, pokazywa si tam gdzie trzeba, a czasem i tam gdzie nie trzeba (np. w Gruzji). Nie anga穎wa si zbytnio w bie膨c polityk wewn皻rzn, kt鏎 za niego interesowa si bardziej uzdolniony brat, a w polityce zagranicznej cz瘰to m帷i i kierowa si, nie do zaakceptowaniana tym stanowisku, emocjami oraz brakiem sp鎩no軼i i logiki. M闚i帷 szczerze, to nie nadawa si na bycie prezydentem prawie czterdziesto-milionowego kraju. Nie mia w sobie zdolno軼i przyw鏚czych i politycznego zaci璚ia brata Jaros豉wa. Nie by rekinem polityki i wida, 瞠 nie czu si tam jak ryba w wodzie.
Tym nie mniej i tak mi gobardzoszkoda.
Nie wiem jakim by cz這wiekiem (cho wydaje mi si, 瞠 raczej dobrym i prostolinijnym), ale to nie ma wielkiego znaczenia, bowiem ka盥ego jest mi瘸l tak samo. Szkoda mi, 瞠 zgin掖i toprawdopodobnie przez w豉sn g逝pot.

Samolot podchodz帷y do l康owania 4 razy, to zwyczajna kpina. Raczej 瘸den pilot nie gra w gr "do czterech razy sztuka" (no chyba 瞠 kretyn) z w豉snej, nieprzymuszonej woli. Wydaje mi si ca趾iem prawdopodobne, 瞠 to sam Kaczor naciska pilota na l康owanie w Smole雟ku za wszelk cen. L康owanie w Moskwie, czy Mi雟ku wi您a這by si ze sp騧nieniem na uroczysto軼i w Katyniu, a tego pewnie prezydent stara si unikn望, by nie ucierpia jego polityczny presti. Okaza這 si, 瞠 nie by這warto, bo lepiej by sp騧nionym, ale BY.
Okaza這 si te co znacznie wa積iejszego - bezpiecze雟two najwy窺zych w豉dz pa雟twowych jest g闚no warte, je郵i gra toczy si o reelekcji dobr pras.
Okaza這 si, 瞠 wystarczy jedna katastrofa lotnicza, by pozbawi pa雟two zdolno軼i decyzyjnych najwy窺zego szczebla - za jednym zamachem zgin瘭i:
- Zwierzchnik Si Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej,
- Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego,
- dow鏚ca Wojsk L康owych Rzeczypospolitej Polskiej,
- dow鏚ca Si Powietrznych,
- dow鏚ca Marynarki Wojennej.
To bardzo powa積a sprawa i ludzie odpowiedzialni za st這czenie najwy窺zych dow鏚c闚 si zbrojnych w jeden samolot mieli chyba styropianow imitacj m霩gu, a ju na pewno wodog這wie. To jest jawne wystawianie kraju na bardzo powa積e i bardzo realne zagro瞠nie zewn皻rzne oraz niemal ca趾owity parali decyzyjnyWojska Polskiego.
Nie wiem, jak Was, ale mnie to przera瘸. Najbardziej chyba fakt, 瞠 musia這 doj嗆 do tak wielkiej tragedii, by ludzie zacz瘭i zwraca na to uwag.
To nie jest Halemba,ani autobus z pielgrzymami. To sprawa bezpiecze雟twa narodowego, kt鏎ym prawie nikt si nie przejmuje. A to 幢e, bo to pierwsze i najwa積iejsze zadanie pa雟twa - kraj i obywatele musz by bezpieczni, a prawo musi funkcjonowa.
W bezpiecze雟twie narodowym nie chodzi o to, 瞠by kupisto chujowych F-16, kt鏎e podczas inwazji wrogich si b璠 si jedynie 豉dnie prezentowa i b璠 sta造 pi瘯nie rozjebane na pasie startowym lotniska Pozna-Krzesiny.
W bezpiecze雟twie narodowym nie chodzi o "pokazanie si".
To jest by, albo nie by ka盥ego pa雟twa!

Polska le篡 w 鈔odkowo-wschodniej Europie i jest otoczona przez swoich odwiecznych wrog闚 ze wszystkich stron (nawet je郵i dzisiaj mieni si by sojusznikami). Ma這 jest pa雟tw na 鈍iecie, kt鏎e maj bardziejprzejebane po這瞠nie geopolityczne i bardziej desperacko,ni my potrzebuj nowoczesnych si zbrojnych, gotowych do walki na ka盥ym froncie 24h na dob i 7 dni w tygodniu.
Pomijaj帷 ju nieszcz瘰ne F-16, to chyba 19-st gospodark 鈍iata sta na cztery 鈔edniej wielko軼i odrzutowce, kt鏎e mog l康owa podczas mg造 i nie maj napisane na przyrz康ach "zdje豉no w CCCP"? No i chyba sta na to, by ca貫j najwy窺zej generalicji nie t這czy w jednym z nich, bo r闚nie dobrze mo積a by by這 postawi ich pod 軼ian, albo od razu wyda w r璚e wroga...
Oby te przysz貫go prezydenta by這 sta i na to, by si czasem sp騧ni. Jak pokazuje dzisiejszy dzie, czasem godzina sp騧nienia znaczy tyle co 篡cie prawie setki ludzi.

Sk豉dam najszczersze kondolencje wszystkim, kt鏎zy w jakikolwiekspos鏏 poczuli si dotkni璚it ogromn katastrof.
Niech to b璠zie lekcja na przysz這嗆, kt鏎ej szybko nie zapomnimy.

P.S. Ludzie, kt鏎zy sobie dzisiaj dodali do swoich galerii na Naszym 畝lu, czy Zjebuku, zdj璚ia Lecha Kaczy雟kiego, czy czarne wst捫ki, powinni sobie jeszcze podci望 篡造. Wtedy ka盥y zobaczy豚y ich "szczere do b鏊u" cierpienie, kt鏎e tak bardzo chc pokaza innym.
Wodorosty s wy瞠j od was w ewolucji i nie musz si z tym obnosi.