RSS
pi徠ek, 12 marca 2010
"Nie b璠zie Niemiec plu nam w twarz..."

A w豉郾ie, 瞠 b璠zie. I to raczej pr璠zej, ni p騧niej.
Powr鏂 stare, dobre czasy, gdy dziarscy, aryjscy m篹owie pilnowali porz康ku w tym "dzikim kraju". Ju nied逝go oka瞠 si, 瞠 jak瞠 pi瘯n by豉 rzeczywisto嗆,w kt鏎ej Nar鏚 ten sta po kolana w g闚nie podczas stanu wojennego.
Tak pi瘯n. Przecie lepiej jest sta w g闚nie po kolana, ni moczy si w szambie po uszy.
Mo積a zaryzykowa stwierdzenie, 瞠 gdy po ulicach goni這 nas ZOMO, nie by這 wcale tak 幢e. By造 aresztowania, internowania i przes逝chania, ale na ulicach ludzie dziesi徠kami nie gin瘭i.
Co innego W璕rzy w 1956. Ci to mieli przejebane nie na 瘸rty. W ko鎍u strzeli jakiemu Madziarowi w twarz z TeTetki, to dla takiego Ruska by豉 bu趾a z mas貫m. Jak i dla Niemca strzeli w twarz Polakowi z Lugera oniegdaj problemem nie by這. Tajemnic poliszynela jest przecie fakt, 瞠 zabi "obcego" jest o wiele 豉twiej, ni "swojego".
Dzi瘯i mej ulubionej unji te pi瘯ne czasy paneuropejskiego strzelania sobie w ryj wkr鏒ce mog wr鏂i. Dowodem jest Grecja i najnowszy wymys europederast闚, by wys豉 do niej sw鎩 najnowszy tw鏎 - Europejskie Si造 畝ndarmeryjne (EGF).
荑 瘸ndarmi to si造 policyjne z這穎ne z wiernych piesk闚 Europy. Taka brygada "cudzoziemska" stworzona na podobie雟two ZOMO (je郵i idzie o cele, bo je郵i idzie o ide to bardziej Waffen SS) i s逝膨ca to t瘼ienia zamieszek.
Zacna idea, co nie?
I w sumie bardzo potrzebna.
Komuchy z UE zrobi wszystko, by uratowa swoj e逗owalut. Poniewa upadek Pa雟twa Greckiego zbli瘸 si wielkimi krokami i w豉軼iwie nic go junie zatrzyma, to Panowie Sarkozy, Rompuy, czy Fuhrerin Steinbach, zrobi wszystko, co w ich mocy by "zatoni璚ie" Grecji nie spowodowa這 zatoni璚ia ojro i pogr捫enia si unjonistycznej gospodarki w mroku kryzysu. Grecki (nie)rz康 ta鎍zy tak, jak mu Bruksela zagra. Ci璚ia wydatk闚 - wzrosty podatk闚. Napuchni皻a gospodarka zbudowana za kredyty pop瘯a豉 na dobre. Ludzie tego nie rozumiej i w sumie nie musz (demokracja to durny ustr鎩 - nast瘼na notka b璠zie o tym). Ekonomi軼i i rz康z帷y wiedzieli co robi, gdy zad逝瘸li sw鎩 kraj na pot璕. Wiedzieli te, 瞠 dora幡a mi這嗆 wyborc闚 jest bezcenna, natomiast zarz康owe b喚dy zap豉c zawsze tylko podatnicy. Teraz dzi瘯i brukselskim komuchom ich dupy nie dostan nale積ego lania. Dostan za to wsparcie. How sweet!

W grudniu 1981 roku Ruscy jednak nie wyszli la nas na ulicach. Wlatach 70 i podczas pozna雟kiego Czerwca56' te nie.ZSRR ju nie ma, ale dzi瘯i unji europejskiej by mo瞠 b璠ziemy wreszcie mogli sprawdzi, jak to b璠zie, gdy nie "sw鎩", a "obcy" b璠zie nas pa這wa na chodniku...

P.S.
Tak Grecja wygl康a obecnie.Ostrzegam, 瞠 zdj璚ia s dosy "mocne", jednak polecam zobaczy zw豉szcza, 瞠 we Fucktach i Nie軼is這軼iach Wam tego nie poka膨.

P.S. 2
Wszystkich, kt鏎zy "nie wierz w czarne scenariusze" pragn zapewni, 瞠 dzi瘯i dzia豉lno軼i najpot篹niejszego murzyna 鈍iata - Barracka Husseina Obamy, USA nied逝go b璠 w bardzo podobnym (o ile nie znacznie gorszym) stanie, co Grecja. Przyk豉dem tego, 瞠 proces rozk豉du gospodarki ameryka雟kiej ju si zacz掖, niech b璠zie ten film pokazuj帷y, jak wygl康a dzisiaj Detroit - niedawna ameryka雟ka stolica przemys逝 i motoryzacji:

poniedzia貫k, 08 marca 2010
Wszystkofobia

Fajne czasy teraz mamy. Wystarczy si o czym wyrazi niepochlebnie, a ju w podzi璚e od wszystkich ludzi aprobuj帷ych niemal瞠 wszystko, jeste鄉y jakim "fobem".
Dot康 wiedzia貫m jedynie o dw鏂h posiadanych przez siebie fobiach- agorafobii (na wie篡 Eiffla prawie si porzyga貫m, a moj jedyn reakcj na zwr鏂enie mi uwagi na pi瘯ne widoki, by豉 niepokoj帷a my郵 o tym, 瞠 lot ku ziemi by豚y przera瘸j帷o d逝gi i sko鎍zy豚y si przerobieniem mojej skromnej osoby na keczup sp造waj帷y rynsztokami Pary瘸) i klaustrofobii (ma貫, ciemne itrumniaste pomieszczonka przera瘸j mnie bardziej, ni mutacja Paris Hilton z Kim Dzong Ilem w ciele transwestyty-seksoholika, chc帷ego wykorzystywa mnie seksualnie przez ca陰 wieczno嗆 do praktyk sadomasochistycznych. No chyba, 瞠 闚 praktyki mia造by si odbywa w ma造m, ciemnym i trumniastym pomieszczonku - wtedy to co innego...).

I tak, pisz帷 przed chwilo transwestytach, odkry貫m swoj pierwsz "nowofobi". Nie namawiam do mordowania transwestyt闚, skalpowania ich, czy podsuwania im pod nos poca這dniowych skarpet, z kt鏎ych s帷zy si naturalny Cyklon-B.
Nie trawi ich jednak. Jako nie ufam facetom przebieraj帷ym si za kobiety. Mo瞠 to wina senatoraPiesiewicza i jego niedawnychpublicznych eksces闚, a mo瞠 mojej przeczulonej estetyki i niedoceniania rzekomego pi瘯na niegolonych m瘰kich n鏬 w rajstopach i szpilkach. Tak, czy inaczej mam to w dupie. Nikt i nic nie zmieni tego, 瞠 facet przebrany za bab, kt鏎y do mnie podejdzie i zapyta o godzin, us造szy jedynie dono郾e "spierdalaj zboku". Zwyczajnie dlatego, 瞠 jest zbokiem, i 瞠 ja wcale nie musz sk豉da pok這n闚 jego zboczeniu.
Podobnie mam z transseksualistami. Jako mnie nie przekonuje, 瞠 operacja zmiany p販i jest tym, czego ktotak bardzo potrzebuje, 瞠 bez tego nie prze篡je. Skoro, jak sami twierdz,transseksuali軼i byli w鈔鏚 nas ju 20 stuleci wstecz i jako prze篡li bez tej niezb璠nej operacji obci璚ia fiutka, to jako mogliby prze篡 i kolejne stulecie. Tym bardziej, 瞠 nie potrafi zr闚na np. operacji przeszczepu w徠roby z operacj "wymiany" przyrodzenia. Jestem staro鈍iecki i twardog這wy. Dla mnie to jedynie fanaberia pewnych ludzi, kt鏎ym si z tego dobrobytu w dupach poprzewraca這. Dop鏦i p豉c za swoje zachcianki z w豉snej kabzy, niech sobie nawet zmieniaj kolor rog闚ki i kszta速 anusa, ale je郵i zechc by pa雟two uzna這 ich fanaberi za "ci篹k chorob", kt鏎ej to "leczenie" powinno refundowa, to niech wiedz, 瞠 jest tu kto, kto z ch璚i podpowie im, jak dalekoijak szybkomog spierdala. Aha - dzi瘯i swojej "nietolerancji" uwa瘸m te, 瞠 transseksualista powinien by zobligowany prawnie do powiedzenia przed p鎩軼iem do 堯磬a tej drugiej stronie, 瞠 pewnym zabiegom si podda, i 瞠 to i owo mu obci瘭i. Nawet w libertaria雟kim kraju da si to podci庵n望 pod przestrzeganie warunk闚 bilateralnejumowy i zwi您ane z tym oszustwo. No chyba, 瞠 jestem tak dalece staro鈍iecki i 瘸dnemu facetowi ju dzinie przeszkadza, 瞠 idzie do 堯磬a z de facto innym kolesiem?
Geje. Ci to s wredni cholernie.Ziomy z misj. Muszca貫mu 鈍iatu powiedzie, jak wygl康a ich 篡cie erotyczne, oraz瞠 robi to inaczej i zawsze w ty貫k. W tym celu kr璚 go造mi dupskami na jaki platformach przetaczanych przez miasto i dziwi si straszliwie, 瞠 komu to mo瞠 przeszkadza. Mi na ten przyk豉dprzeszkadza.
W domu r鏏cie sobie co chcecie. Mam to g喚boko (nawet bardziej ni Wy :P) w dupie, co, z kim i jak. Jednak瞠 publicznie, dobre wychowanie nakazuje, by zachowywa si co najmniej przyzwoicie. Ja nie wchodz do pubu obwieszczaj帷 wszystkim na g這s lub swym strojem, czy zachowaniem, 瞠 bzykam si tylko z kobietami. Wydaje mi si, 瞠 wa積iejsze jest to, jaki mam charakter, osobowo嗆, czy dowcip, ni瞠li nachalne manifestowanie w豉snej seksualno軼i i zwi您anych z ni preferencji. Ale tak jak i powy瞠j, mo瞠 jestem starym prykiemz pogl康ami z mi璠zywojnia i teraz powinno si definitywnie zaznacza w towarzystwie z kim si uprawia seks, w jakiej pozycji i kto jest stron czynn, a kto biern.
Feministki, czyli kobiety, kt鏎e bardzo chc by facetami, ale "brak im jaj", by zmieni p貫, czy chocia瘺y si za faceta przebra. Ot nowo嗆 - nie lubi ich. Tak - jestem "seksist". Uwa瘸m, 瞠 kobiety ze wzgl璠u na swoj kobieco嗆 w豉郾ie powinny zachowywa si jak na kobiety przysta這. Zw豉szcza, 瞠 w drug stron juto nie dzia豉 i jak facet jest "bab", to jest "zniewie軼ia造", "pedalski", czy (najgorsze) jest"emo". Ju dawno mamy r闚nouprawnienie i kobieta, kt鏎a chce sobie "pofaceci" mo瞠 to zrobi. Ja nie mam takiego komfortu. Nikt mnie nie zatrudni na stanowisku ekspedienta w sklepie z damsk bielizn (to chyba nie tylko moje marzenie :P). O stanowisku sprzedawcy but闚, od czasu Ala Bundy'ego, niktr闚nie nie s造sza...
Feministki chc by r闚nouprawnione tak bardzo, 瞠 nie widz,i zatracaj swoje najpi瘯niejsze "ja". To kobiece "ja", kt鏎e pragnie opieki i bezpiecze雟twa, kt鏎e 豉knie czu這軼i i ciep豉 domowego ogniska.
Tak, tak feminy - nie wyprzecie si kobiecej natury. To ona powoduje, 瞠 tak ma這 Was w polityce, g鏎nictwie, hutnictwie i na stanowiskach kierowniczych. To m瘰ki 鈍iat, kt鏎ymimo Waszych stara pozostanie m瘰ki, bo (dzi瘯i bogu!) wi瘯szo嗆 kobiet chcenadal pozosta kobietamii zajmowa si tym, co kobiece (s m康rzejsze od Was, bo dobrze wiedz, 瞠 "kobiece" nie znaczy "gorsze").

Mam nadziej, 瞠 nie widzicie we mnie nietolerancyjnego potwora, kt鏎ym nie jestem.
Jestem libertarianinem - uwa瘸m, 瞠 ka盥y ma prawo by tym, kim chce by. Ja mu w tym przeszkadza nie zamierzam (no chyba, 瞠 chce zosta pedofilem, gwa販icielem, czy morderc). Uwa瘸m jednakowo, 瞠 tolerancja nie polega na 郵epej akceptacji wszystkiego i wszystkich oraz, 瞠 mam prawo wyrazi swoje zdanie w imi 鈍i皻ej wolno軼i s這wa. Je郵i co mi si nie podoba, a pewne zachowania uwa瘸m za g逝pie lub zboczone, to mam prawo g這郾o to powiedzie, nie obawiaj帷 si, 瞠 zostan nazwany "co鈣amfobem" i skazany przez s康 za "propagowanie nietolerancji".
Nie dajmy si zwariowa skrzywionej "poprawno軼i politycznej" wciskanej nam na si喚 od dziesi璚ioleci przez lewackie media. Od niej tylko kilka krok闚do autocenzury, czyli strachu przed wyra瘸niem w豉snych pogl康闚. I oile mo瞠my si k堯ci, czy bez zmiany p販i 篡 si da, czy nie,to jednak 篡cie w zaprzeczeniu w豉snym my郵om to niew徠pliwie w pe軟izboczona, totalitarna i orwellowska rzeczywisto嗆, w kt鏎ej wszyscy b璠ziemy st豉mszeni i zniewoleni.

Pozdrawiam :)

Muzyka na dzi (a w豉軼iwie zajebisty teledysk):

P.S.
Wpis inspirowany blogiem Jest Dok豉dnie Odwrotnie, kt鏎y serdecznie polecam. Kawa dobrej lektury.

P.S. 2
Z okazji Dnia Kobiet wszystkim Paniom (feministkom te)sk豉dam najserdeczniejsze 篡czenia zdrowia, szcz窷cia, pomy郵no軼i i mi這軼i. Bez Was 鈍iat by豚y md造m miejscem pe軟ym peda堯w :P

czwartek, 25 lutego 2010
Pomioty ulicy

Zdebilnienie opanowa這 mikroskopijnej wielko軼i m霩gi naszej wspania貫j m這dzie篡 z rodzin "dysfunkcyjnych" (czyli takich rodzin, w kt鏎ych nawet pies nauczy si kra嗆 radia samochodowe). Przez sw鎩 niebywale niski intelekt i spo貫czne zacofanie, trwaj帷e ju od pleistocenu lub okresu kredy (zdania naukowc闚 s podzielone), nasze zwierz皻a przesz造 o jeden krok dalej w swej epickiej podr騜y do kopletnego pojebania.
Oto dw鏂h wyrostk闚, kt鏎ych edukacja sko鎍zy豉 si nim jeszcze si rozpocz窸a, dla zabawy rzuci這 koszem na 鄉ieci w tramwaj. Mimo, 瞠media nie mog造 rozgry潭 motywu tego dekadenckiego i filozoficznie z這穎nego czynu, ja wiem, i zrobili to z powodu miernego rozmiaru w豉snych kutas闚 i og鏊nej nieprzydatno軼i dla 鈍iata w innej roli, ani瞠li naturalnego nawozu pod upraw pomidor闚, czy truskawek.
Poniewa znalaz si kto, kto zareagowa (czyli w nomenklaturze polskiej -"debil jaki"), to dziabn瘭i go no瞠m. Ot kilka razy. Dla respektu na dzielni i szacunku "ludzi ulicy".
To nie sprawa wychowania. Niekt鏎zy po prostu rodz si gorsi.
Cokolwiek by nie stwierdzi豉 "poprawna politycznie" prasa i media, jest to fakt znany od pokole. Z g闚na czekolady zrobi si nie da. Nie warto nawet pr鏏owa.
Kto kiedy widzia rodzin "dysfunkcyjn", wkt鏎ej pa雟two za pieni康ze podatnik闚 co zdzia豉這? Ja znam jedn z pozna雟kich Je篡c. To jest ta sama rodzina, kt鏎 zna m鎩 ojciec. Nie zmienili si o jot, mimo i pa雟two socjalnie zatroskane dawa這 im pieni康ze z podatk闚 rok po roku i miesi帷 po miesi帷u. Robili kolejne dzieci skazane na 篡cie w biedzie, tylko po to, by nie musie pracowa i 篡 z zasi趾u.Kradli radia, kradn i (je郵i mamy pecha i ich najnowsze pomioty nie s bezp這dne) b璠 kradli jeszcze przez kilka pokole.
Czy co da si tu zmieni? NIE!
Trzeba przesta 這篡 na takie pijawki cho熲y najmniejsze pieni康ze. Albo si wezm do roboty, albo zdechn z g這du. Nie nale篡 ewolucji przeszkadza w pozbywaniu si g闚na. Sz這 jej dobrze przez miliony lat i p鎩dzie jej lepiej bez naszej interwencji.
Milton Friedman stworzy najm康rzejsze zdanie ekonomii: "Je郵i p豉cicie ludziom za to, 瞠 nic nie robi, a zabieracie im zarobione pieni康ze, to nie dziwcie si, 瞠 macie bezrobocie".

Historia tych ma這letnich morderc闚 jest dla mnie przyk豉dem kompletnie idiotycznej polityki pa雟twa. Jasno pokazuje bowiem, 瞠 nie nale篡 robi sobie nadziei, 瞠 z klasy ludzi, kt鏎ych wszelka moralno嗆 ko鎍zy si na "prawie Kalego", wyro郾ie co wi璚ej ni agresywna swo這cz umiej帷a si jedynie wysra, cho niekoniecznie podetrze. W sumie wystarczy na nich popatrze, i ju po samym wygl康zie mo積a wywnioskowa, 瞠 doktoryzowa to si oni nie b璠:
Panowie mordercy

Nie zaklejam twarzy tego g闚na z ca陰 premedytacj i odpowiedzialno軼i. W徠pi, czy policja przez to zapuka do moich skromnych drzwi. Zwa篡wszy na fakt, i 軼ierwo po prawej kilkukrotnie, 鄉iertelnie ugodzi這 no瞠m ich koleg, 鄉iem w to w徠pi.
A Wy nie dajcie si omami propagandzie "poprawno軼i". Z nich ju nic nie b璠zie. Nie da si ich zresocjalizowa, zmieni. Mo積a mie jedynie nadziej, 瞠 antykoncepcja w przysz這軼i zredukuje populacj ich podgatunku, a rozs康na polityka libertarianizmu wyeliminuje potrzeb ich p這dzenia, czyli zasi趾i. Do tego dorzu熤ywolny dost瘼 do broni palnej dla obywateli, a normalni ludzie nie b璠 musieli si d逝瞠jba, 瞠 wyj軼ie po zakupy do Tesco zako鎍z z no瞠m 7 razym wbitym w brzuch za zwr鏂enie uwagi, 瞠 kosz na 鄉ieci przelatuj帷y przez szyb tramwaju to nie jest odpowiednia manifestacja m這dzie鎍zego buntu.

Niestety to nie jest koniec tej notki, bo nie jest to koniec tej sprawy.
No穎wnicy mieli "tylko" 17 lat, wi璚 zgodnie z naszym prawem nie mog w pe軟i odpowiada za sw鎩 czyn i reszty swojej bezmy郵nej wegetacji przesiedzie w odizolowaniu od ludzi normalnych. Mongo po prawej mo瞠 dosta jedynie 25 lat, a jego pomocnik po chemioterapii (ten w 鈔odku) maksymalnie 5. 疾by by這 weselej ich koledzy i kole瘸nki w umys這wej niedoli, miast odwr鏂i si od morderc闚, sami potwierdzaj moj tez o tym, jak intelektualnie rozbudowane jest towarzystwo z samego dna.
Dobrze, 瞠 chocia kto o tym pisze. Niedobrze, 瞠 ocenzurowali zdj璚ie - oto i ono:

Czy nies s這dcy???

sobota, 20 lutego 2010
Forever Da軟

Lubi s逝cha radia. Poranki 鈍ietnie mi umila Pan Wojew鏚zki wraz z Figurskim, kt鏎zy maj du瞠 jaja i olbrzymiepoczucie humoru(lub odwrotnie). Ich stacja (dla niekumatych "Eska Rock") puszcza r闚nie dosy wpasowuj帷 si w moje gusta muzyk, za co maj r闚nieplusa, bo nie musz notorycznie zmienia programu, co nie pomaga w bezkolizyjnym prowadzeniu samochodu.
Czasem jednak瞠 zdarza mi si niefortunnie wcisn望 przycisk odpowiadaj帷y za funkcj "search" w moim bajeranckim radioodbiorniku,na kt鏎y wyrywam t瘼elachony pod dyskotek,i wtedy zaczyna si katorga s逝chania innych stacji, kt鏎e prowadz chyba g逝si socjopaci z nastawieniem antyspo貫cznym. Te stacje radioweto niew徠pliwe"pere趾i" pokroju "Eski" (tej zwyk貫j - nie "Rock"), "RMF Maxxxxxxxxx" ("Max" reklam of course), czy "Planety FM" (dobrze, 瞠 nie mo積a ich s逝cha na ca貫j Ziemi, bo zbiorowe samob鎩stwa sta造by si norm). Na owych rozg這郾iach, owi socjopaci, wychowani na hitach takich "gwiazd", jak DJ Tiesto, czy kilku innychbrzd瘯aczy z odm皻闚 holenderskich burdeli (van Burak ivan Co鈣am), nieustannie od kilku tygodni katuj moje wra磧iwe uszy "utworem", kt鏎y powsta chyba w piwnicy JosephaFritzla w czasie nie wi瘯szym ni 5 minut (i to z przerw na fajk).
Jak dla mnie to ci, cierpi帷y na chroniczn dysm霩gi,"di瞠je" radiowi mog sobie puszcza nawet pochrz彗iwanie wieprzy z fermy ekologicznej w Turkmenistanie. Pewnie znajd sobie wiern publik, r闚nie upo郵edzon jak oni sami.
Problem pojawia si wtedy, kiedy notorycznie puszczaj profanacj hitu, kt鏎y chyba ka盥y s造sza, ka盥y zna i ka盥y lubi, bo akurat tej piosenki nie lubi si po prostu nie da (ci, kt鏎zy m闚i, 瞠 jej nie lubi chc by "fajni" i "lepsi", a tak naprawd w m這do軼idostali o jeden raz za du穎 szpadlem przez 貫b).
M闚i oczywi軼ie o piosence Alphaville - Forever Young:

Ilekro s造sz te muzyczne arcydzie這 to wiem, 瞠 jest to jedna "z tych" piosenek. Tych najbardziej zajebistych, kt鏎ych nie da這 si zrobi lepiej, i do kt鏎ych nie trzeba si przekonywa po n-tym przes逝chaniu, bo w ucho wpada sama.
Tym bardziej i tymniemo瞠bniej wkurwia mnie fakt, 瞠 w nie tak odleg造m roku 2009 pewien murzyn z 豉鎍uchem i z這tymi z瑿ami, wzorem 鈔edniowiecznychalchemik闚 postanowi zamieni z這to w g闚no. Wiadomo, 瞠 nic tak nieodbija podupadaj帷ej kariery, jak wrzucenie na si喚 swojego rytmicznego gadania do hitu, kt鏎y kto ju gdzie wypromowa. Wzorem wi璚 przodk闚 raper D瞠j-Zi wyj掖 swojego zakurzonego kiborda i znalaz wyj徠kowo nieutalentowanego grajka ulicznego, kt鏎y zagra ten sam hit, tylko gorzej. Znacznie gorzej.
By g闚no nie mia這 krzty posmaku z這ta, 闚 gadaj帷y murzyn stwierdzi, 瞠 oryginalny wokal Boba Dylanajest za dobry i nale篡 go pogorszy, by nie wybija si ponad dr皻wy poziom murzy雟kiegopierdzenia do mikrofonu. W tym celu nasz bohater wybra si za wielk wod - do Amsterdamu. Tam, w jednym z wielu klub闚 dla gej闚, znalaz sw鎩 upragniony wokal, kt鏎y za paczk markowych kondom闚 z nak豉dkami wibracyjnymi w pakiecie, zgodzi si u篡czy swego niem瘰kiego g這su do sprofanowania refrenu. W osi庵ni璚iu kompletnego dna, pomog豉 D瞠jowi-Zi nieudolno嗆 peda趾a do trzymania rytmu oraz nie鄉iertelny syntezator, kt鏎y obs逝giwa這 g逝che dziecko z programu "Pe軟osprawni w Pracy".
Sam raper za bardzo si nie wysili. Zacz掖 od swojego nie鄉iertelnego"aaach", a potem posz這 z g鏎ki. Niezbyt melodyjnie, ale ca趾iem nie幢e jak na analfabet bez s逝chu. Udowodni przy tym prawd absolutn, 瞠 opony Michelin s lepsze od murzyn闚, bo jak si na nie za這篡 豉鎍uch, to nie zaczynaj rapowa i przerabia arcydzie na sko鎍zon chujni.
Po spierdoleniu wszystkiego wystarczy這 tylko spierdoli tytu, itak otopowsta Czokapik (w豉軼iwie Shitpeak):

Dzi瘯i Ci o Wielki D瞠ju-Zi. Pokaza貫 mi, 瞠 Einstein pope軟i b陰d stwierdzaj帷, 瞠 Wszech鈍iat i g逝pota ludzka s niesko鎍zone.
Nie wspomnia bowiem, i granicy kompletnejchujozy r闚nie nie ma i dlatego czekam niecierpliwie,kiedy swoimorgazmowym "aaaach" i "ooooch" rozpoczniesz rapowy wers w "przer鏏kach" piosenek Roxette, czy Tori Amos.

czwartek, 04 lutego 2010
A propos wyobra幡i...

W ostatniej notce i w komentarzach pod ni wspomnia貫m o niezwyk貫jteorii strun. Ma to by najwi瘯szy prze這m wszech czas闚 w poznaniu Wszech鈍iata i podstawowych praw nim rz康z帷ych.Po to powsta o鈔odekCERN i Wielki Zderzacz Hadron闚 (LHC). Wi璚ej o teorii strun wy這穎nej "ludzkim" j瞛ykiem, mo瞠cie sobie us造sze

TUTAJ

Do zanotowania: Nauka to nie jest wiara! Nauka opiera si na dowodach i teoriach potwierdzonch empirycznie!

Za mieszanie wiary z nauk w komentarzach, osobi軼ie wyra輳 swoj pogard w spos鏏 bezczelny, chamski i brutalny.
Pozdrawiam!

wtorek, 02 lutego 2010
Wyobra se!

Powa積y problem z wyobra幡i ma chyba wi瘯szo嗆 ludzi. Niekiedy mo積a ichzrozumie, boniekt鏎e rzeczy trudno sobie wyobrazi.
Jak cho熲y gwiazdy i galaktyki tworz帷e Wszech鈍iat. Wiemy, 瞠 s ogromne, ale czy wiemy jak bardzo?

Wiemy:

I to prawda - nie jeste鄉y centrum Wszech鈍iata. Nie kwalifikujemy si nawet do bycia py趾iem w skali jego wielko軼i. Nie pojmuj wi璚 gadania co raz topopularniejszych w naszym kraju "kreacjonist闚", kt鏎zy "nie wierz" w teori ewolucji (potwierdzon - miliony razy) i pr鏏uj fascynuj帷y, przecudowny i niewyobra瘸lnie r騜norodny Wszech鈍iat oraz nasze, nic nie znacz帷e w jego majestacie, istnienie t逝maczy dzia豉niem bo磬闚 i innych dyrdyma堯w. Wyobra幡ia to nie umiej皻no嗆 do stwarzania w swoim zakutym 豚ie obraz闚 boga, kt鏎y "stworzy nas na swoje podobie雟two", lecz umiej皻no嗆 ogarni璚ia umys貫m wielko軼i i niezwyk這軼i tego 鈍iata, kt鏎ym rz康z prawa fizyki, chemii i biologii oraz tego, jak ten 鈍iat doprowadzi do zaistnienia na nim nassamych - p鏦i co najwi瘯szego jegodzie豉, kt鏎e znamy...

Patrz帷 na gwiazdy zawsze w my郵ach pojawia mi si cytat z filmu "Kontakt":
Je郵i jeste鄉y sami we Wszech鈍iecie, to jest to straszne marnotrawstwo przestrzeni.

Ogarni璚ia 鈍iata 篡cz i pozdrawiam!

pi徠ek, 22 stycznia 2010
Wolno嗆 Tomku w swoim domku

Jako libertarianin z urodzenia i przekonania ze strachem patrz w przysz這嗆.
Rosn nam pokolenia idiot闚, p馧m霩g闚, debili i kretyn闚. Nasze pi瘯ne pa雟two i jego nie-tak-p瘯ni w豉dcy pokazuj dobitnie m這dym, 瞠 metod na ca貫 z這 jest "zakaza, zabroni, zdelegalizowa". M這dzi to 造kaj, bo m這dzi s (jak to m這dzi) g逝pi i naiwni.

Wystarczy這 20 lat, 瞠by rok 1989 przesta znaczy cokolwiek. Nie ma ju wolno軼i. Nikt o niej nie marzy. Plebsowi郾i si "pewno嗆", "kontrola" i inne grzeszne wynalazki komunistycznych 鈍i.
Nie ma miejsca w tym kraju na swobod.
Swobodajest z豉.
Rz康 wie czego nam trzeba. Rz康 nam wszystko zapewni.

Problem tylko w tym, 瞠 rz康 nie znaczy nic. To bandaidiot闚 wybranych przez innych idiot闚, kt鏎zy w podzi璚e za elekcj 軼i庵aj jedynie podatki, kt鏎e miast na sprawne funkcjonowanie pa雟twa minimalnego, wykorzystuj na w豉sne pomys造 rodemz pojebkowa. Pomys造, kt鏎e maj im zapewni przychylno嗆 wybieraj帷ych ich ludzi - najcz窷ciej pozbawionych kory m霩gowej, niepewnych przysz這軼i, nie wierz帷ych w siebie, zakompleksionych imbecyli. Tylko tacy bowiem g這suj na partie, kt鏎e ograniczaj wolno嗆 osobist w imi "wy窺zego dobra".

Niew徠pliwie takim pomys貫m, kt鏎yow wolno嗆 ogranicza,jest zakaz palenia w restauracjach, czy pubach.
Kto mo瞠 powiedzie, 瞠 to "dobry zakaz, bo nie b璠 mnie te cholerne palacze smrodzi". Krzy mu na drog i niech spierdala, bo ewidentnie pojeba造 mu si prerogatywy.
Prerogatyw Wx列ICIELA lokalu jest bowiem wyznaczanie, czy w jego lokalu papierosy s koszerne, czy nie.
Tak jak ja w swoim domu dopuszczam palenie, tak kto inny mo瞠 go ca趾iem zakaza, a i tak racj b璠ziemy mieli obaj. Swoj racj.
Pa雟two (bogu niech b璠 dzi瘯i) nie jest w豉軼icielem wszystkich klub闚, kawiarni i bar闚, by owym przybytkom NARZUCA swoj zasran wol, lecz robi to z umi這waniem godnym Torquemady pal帷ego ludzi na stosie.
Je郵i przyjdzie do mnie s御iad i mi powie, 瞠bym nie pali w swoim domu, to powiem mu, 瞠 ma spierdala jak najdalej i jak najszybciej, zanim znajd wiatr闚k i przestrzel mu na wylot anusa.
Za to kiedy przyjdzie pa雟two i prowadz帷ym knajp powie "tutaj ju nie wolno pali", to wszyscy si maj ustosunkowa, bo "wi瘯szo嗆" wyborc闚 swoimi g這sami wybra豉 swoich "przedstawicieli", a oni tak w豉郾ie postanowili (najcz窷ciej w amoku s逝pk闚 sonda穎wych).
Jebie mnie ta "wi瘯szo嗆". Nie jest ona w豉軼icielem 瘸dnego lokalu, a to w豉郾ie Wx列ICIEL w swoim lokalu stanowi WI艼SZO汎. Jest PANEM swojego przybytku.To on powinien mie prawo decyzji, tak jak ma prawo z 闚 lokalu wyjeba na zbity pysk kogo tylko chce i za co chce.

Na tym polega wolno嗆. Nie na prawach "wi瘯szo軼i".
Demokracja to g闚no owini皻e w rumiankowy papier. Mimo, 瞠 豉dnie pachnie, to i tak wiadomo, 瞠 pod spodem czai sipopulizm, demagogia i"socjalistyczne poczucie sprawiedliwo軼i" (czyt. zawi嗆 i zazdro嗆).

Serdecznie gardz ka盥ym kto nie pozwala mi by panem we w豉snym domu. Ka盥ym, kto wolno軼i nie ceni ponad wszystko.
Gardz nim, bo 闚 cz這wiek odbiera sam sobie prawo do gospodarzenia, a co za tym idzie jest zwyczajnie debilem pospolitym.
Debilizm trzeba zwalcza... no chyba, 瞠 znajdujecie swoje drugie "ja" po鈔鏚 pustych p馧ek, kartek, pods逝ch闚 i ZOMO, ale wtedy zr鏏cie przys逝g 鈍iatu i ludziom, kt鏎zy lud幟i chc pozosta - spierdalajcie do Korei (tej p馧nocnej rzecz jasna), bo tutaj nie ma miejsca na tworzenie "Nowego Lepszego 安iata".

Pozdrawiam :)

poniedzia貫k, 18 stycznia 2010
George Carlin

S komicy sezonowi, jak kabaret Ani Mru-Mru. Przychodz, robi co 鈔ednio鄉iesznego, potem po dw鏂h miesi帷ach sp這dz jaki nie鄉ieszny shit i odchodz tam gdzie ich miejsce: Na p馧k w Empiku, gdzie po roku mo積a ich kupi na wag po pi耩 zeta za kilo, czyli taniej ni pomara鎍ze z trzeciego 鈍iata spryskane domestosem z odrobin azbestu.
Nawet sobie nimi g這wy nie zawracam, bo szczerze m闚i帷 kabarety mam totalnie w dupie.
No mo瞠 poza Kabaretem Moralnego Niepokoju. No i Neon闚k. S na prawd nie幢i.
Alechuj z nimi, bo i tak wol stand-up commedy, czyli co, czego w Ciemnogrodzie si nie uraczy, bo wymaga wi璚ej inwencji, ni dowcipy o pierdzeniu, czy zwyczajne stwierdzenie, 瞠 "Prezydent jest gupi". No jest g逝pi. To nie pow鏚 do 鄉iechu, bo jak pojebani byli ci, co go wybrali?

Stand-up commedy ma swoich mistrz闚. Mistrzem wszech czas闚 jest niew徠pliwie nie篡j帷y ju George Carlin. Nie uznawa 鈍i皻o軼i, tabu i innych g闚nianych rzeczy wymy郵onych przez zakompleksionych idiot闚 z poczuciem wy窺zo軼i i wrodzonimpotencj (r闚nie intelektualn).
Chwa豉 mu za to.

To chyba wielu zna:

A to mo瞠 mniej (moim zdaniem wymiata najbardziej):

Na YouTube jest od groma wyst瘼闚 Carlina z polskimi napisami, kt鏎e gor帷o polecam.
A je郵i Wam si nie podoba這 to mam na to rad...

Go and fuck yourself!!! :)

Pozdrawiam :)

sobota, 26 grudnia 2009
Pocz徠ek nowej epoki w dziejach kina!!!


AVATAR

Ten film to nie jest tak na prawd film - to prze篡cie, kt鏎e ch這nie si wszystkimi zmys豉mi. Cudownie opowiedziana historia okraszona czym, co ju daleko wykracza po za efekty specjalne.
W Avatarze James Cameron przesta by re篡serem i sta si bogiem - stw鏎c nowego, przecudownego 鈍iata pe軟ego 篡cia i zapieraj帷ego dech w piersiach. Ten 鈍iat zdaje si by realny i to czasami du穎 bardziej, ni ten, kt鏎y widzimy za oknem. To jest pocz徠ek nowej ery, w kt鏎ej widz jest cz窷ci widowiska.
Na prawd nie jestem w stanie wydoby z siebie s堯w na okre郵enie tego, czego by貫m 鈍iadkiem, ale mog jedynie powiedzie, 瞠 przez dwie i p馧 godziny by貫m na ksi篹ycu zwanym Pandor, w kt鏎ym to przepi瘯nym 鈍iecie uczestniczy貫m we wzruszaj帷ym, pe軟ym napi璚ia i akcji dramacie ludu Na'vi.
Wszystko w tymdziele jest na mistrzowskim poziomie, a klimat, jaki s帷zy si tonami z ekranu jest czym, czego szybko nie zapomn.
Ja mam zamiar na ten film i嗆 jeszcze co najmniej dwa razy, a je郵i Wy nie p鎩dziecie to b璠ziecie tego 瘸這wa przez najbli窺ze 10 lat, bo w徠pi by kto by w stanie pobi Camerona i zrobi lepszy(lub chocia na podobnym poziomie)obrazw przeci庵u nast瘼nej dekady.
Moja ocena to 12/10 i mniejsza nie b璠zie :)

P.S.
Najwi瘯szym b喚dem jaki mo瞠cie zrobi (pr鏂z mo瞠 wskoczenia pod rozp璠zonego TIRa), to nie zobaczy tegocude鎥a w 3D. :)

pi徠ek, 18 grudnia 2009
Volksfiat

Zawsze mnie 鄉ieszy przypisywanie mareksamochod闚 do grupy "zawodnych" i "niezawodnych", bazuj帷e g堯wnie na znaczku na masce owego pojazdu.
Dobrym tego przyk豉dem jest Fiat (ten "zawodny") i Volkswagen (ten "niezawodny").
Stereotypy na ten temat zwykle zakorzenione s w historii pora瞠k lub sukces闚danej marki, nie daj帷 jej szansy na wybrni璚ie okow闚 danej metki. Nawet gdyby 闚 Fiat pope軟i je盥膨cego Jezusa - absolutn drogow doskona這嗆, kt鏎a zadowoli豉by w r闚nym stopniu kobiety, m篹czyzn, niewidomych, kulawych i transwestyt闚, a przy tym by豉by bardziej niezawodna od AK-47, szybsza od wahad這wca "Discovery" i bardziej ekologiczna od torby z Tesco, to i tak by豚y to "tylko" Fiat, kt鏎y "pewnie si zarazzepsuje" i Pan Stefan by go nie kupi, bo mu "si kojarzy"...
Pan Stefan b璠帷 PP ("Prawdziwym Polakiem") kupi豚y Volkswagena, bo ten te mu "si kojarzy", ale z zajebist niezawodno軼i. Dobrze pami皻a s御iada, kt鏎y mia VW sprowadzonego po upadku komuny zza zachodniej granicy w roku pa雟kim 1990. By prosty i niezawodny, a do tego du篡. Nawet ogromny w por闚naniu do Fiata 126p Pana Stefana, kt鏎ym zwyk onje寮zi z 4-osobow rodzin na wakacje do Bu貪arii.
Jest tylko drobny szkopu.
Post瘼.
To post瘼 technologiczny sprawia, 瞠 samochody nie s ju proste i d逝gowieczne. To w豉郾ie elektronika sprawi豉, 瞠 znajomy Pana Stefana i jego nadworny mechanik -Pan W豉dek ze wsi J璚zyd馧 - nie mo瞠 mu ju pom鏂 w naprawie jego Polo z 2002 r., bo standardowy m這tek przesta by przydatny, a komputera Pan W豉dek poj望 nie umie, bo sko鎍zy jedynie mechanik rolnicz w 1962 r. i nie wie do czego s逝篡 guzik z napisem "On" (pod鈍iadomie zadaje sobie jeno pytanie, czy jest te i "Ona").
Pan Stefan mo瞠 juteraz tylko je寮zi do "autoryzowanej stacji obs逝gi" (znaczy tyle co "serwis", ale brzmi dostojniej - podobnie jak "pani z cateringu" brzmi lepiej, ni "pani bufetowa") i buli s這no za ka盥e wpi璚ie wtyczki zkomputerkado swojego bolidu.
Wymy郵ili to panowie od marketingu, kt鏎zy dobrze wiedz, 瞠 produkt powinien by naprawialny tylko u sprzedawcy oraz, 瞠 powinien by na tyle trwa造 by nie zniech璚i klienta do marki, ale jednocze郾ie na tyle nietrwa造, by 闚 klient cz瘰to odwiedza serwis i zostawia w nim morze pieni璠zy.
To wyrachowanie i ta pazerno嗆 sprawi造, 瞠 dzisiaj nie ma wi瘯szej r騜nicy, czy kupujesz Mercedesa, czy Hyundaia - oby dwa samochody poje盥膨 podobn ilo嗆 czasu... by mo瞠 Hyundai b璠zienawet "篡" d逝瞠j, bo ilo嗆 elektroniki na jego pok豉dzie nie b璠zie a tak przyt豉czaj帷a, a jej naprawa a tak kosztowna.

A 瞠by nie by go這s這wnym, co do braku niezawodno軼i dzisiejszych aut niezale積ie od ich marki,zapraszam do przeczytania historii pewnego nieszcz窷nika, kt鏎y tozakupi Passata z 2005 r., czylisamoch鏚 o kt鏎ym zwyk這 si m闚i "solidny", "porz康ny", etc.
Co z tego wynik這 przeczytajcie sami... http://vwszrot.pl/
Ja tylko dodam, 瞠 w 鈍ietle owej historii chyba pr璠zej kupi豚ym owian z陰 s豉w Lagun II. Tam siada豉 "tylko" elektronika, natomiast tutaj to po prostu r璚e opadaj...
Wida marketing nie zawsze si udaje.

P.S.
W niedalekiej przysz這軼i planuj za這篡 bloga dotycz帷ego motoryzacji. Zobaczymy co z tego wyniknie. Koncept ju mam i ch璚i te :)

Pozdrawiam!

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11